poniedziałek, 29 kwietnia 2013

A nogi nie bolą !! :)

No dobra, dzisiaj to był chyba dzień sportu ! Oto po kolei co dziś robiłam :
1. Zjadłam jak zwykle śniadanie. Pasta z łososia, kanapka i pomidor.
2. Następnie wyruszyłam na godzinny spacer ze Smykiem i Mają.
3. Po spacerze, odpoczęłyśmy i zaczęłyśmy rysować.
4.  Zjadłyśmy obiad. Kluski z truskawkami. :)
5. Potem poszłyśmy nad stawy a potem do Sandry co zajęło nam 3 godziny.
6. U Sandry, poszłyśmy do potoku. a potem na długi spacer co zajęło 2 godziny.
7. Wracam do domu i od razu zostaję zaproszona do koleżanki na trampolinę = 2 godziny.
8. Siedzę i piszę posta :)

Oki, a tak w ogóle to czemu nie ma Sandry ? Dlatego że ma szlaban do poniedziałku, czyli jeszcze tydzień :)

Ok to tyle, kończę, nie wiem kiedy napiszę, ale chyba dopiero w wakacje. Zamierzam prowadzić blog, w którym będę rysować i publikować te rysunki :) Będzie się nazywać ten blog highlight :)
Ok to chyba tyle spadam papaap !!! A no i bym zapomniała, oto blog mojej pięknej kuzyneczki Mai : http://majavlog.blogspot.com/

No teraz mogę iść. Pa




sobota, 27 kwietnia 2013

Znowu Sandra...i Maja !

Tak więc byłam ostatnio u Sandry razem z moją kochaną kuzyneczką Mają, która słynie z robienia wspaniałej jakości szpagatów.  Oto ona jak pożera paluszki.
Piękna, zgrabna i wolna !!! ;)
Dobra, teraz chciałabym przypomnieć o ... moich.... biednych klapkach.... ;( I pokazać, że Radosik Sandry wcale nie jest już taki grzeczny jak kiedyś... Och Rados, co z ciebie wyrośnie ????

Dobra a teraz co jadłam ? No bo przecież jak każdy chyba jem, co nie ? Na dietę przejdę w te wakacje, teraz mi się nie chce, więc ciasto francuskie z warzywami, ciasteczka i chipsy są mi dozwolone.


 Mmmmm, pychotkaaa. Wszystko jest taakie dobre, a taakie kaloryczne... Ale ważna jest jakość nie ? Jeszcze raz, kocham jeść u Sandry ! Polecam !! ;)


A teraz kilka zdjątek Sandry gdy dostała ode mnie buty.. Kochałam te buty, a potem o nich zapomniałam i przeleżały w szafie rok. I co potem ? Wyrosłam ! A ani 2 razy w nich się nie przeszłam ! ;( To uczucie, kiedy musisz je oddać, a tak bardzo nie chcesz, a jeszcze gorsze, wręcz dobijające uczcie, kiedy Sandra tak bardzo od razu je pokochała... ;(
 Dobra dobra. Wiem że lubię dodawać kompromitujące zdjęcia Sandry, a ona potem chce mnie zabić. I pewnie teraz rechoczecie ze śmiechu " O Boże jaki ona ma ryj !! " lub coś w tym rodzaju... Ale chcę wam powiedzieć, że Sandra tak naprawdę, jest jedną z najpiękniejszych kobiet na świecie, a prawie każdy chłopak który ją zobaczy się w niej zakochuje... Dlatego też, to, że nie wyszła na tamtych i w innych postach  jak bogini, to nie znaczy że tak na prawdę jest piękna. To wy, którzy dodajecie 1 na 1000 fotek na facebooka, na których akurat wyszliście dobrze, możecie być brzydcy. Na dowód paczcie :


 I co ? Zrzedła wam minka ? Bo mi tak XD
Założę się, że wszyscy którzy się z niej nabijają i podszywają itd. Bo jest ostatnio taka sprawa, po prostu jej zazdroszczą. Tego że jest piękna, przyjacielska, dowcipna, zboczona... itd.

Ok, chyba to tyle, kończę...Cześć :)

czwartek, 25 kwietnia 2013

Wtorek z Sandrą cz. 2

A więc ciąg dalszy nastąpił !!! Dobra. Więc po lodach było kilka prób samobójstwa wykonywanych przez Sandrę:

Taa... Dużo tych prób było i wszystkie zawiodły...sorry... Ale może dzisiaj się wykończysz bo Maja przyjedzie i będzie przedstawiała swoje przemyślenia na temat blondynek.. A w ogóle co ja myślę na temat blondynek ? Ja myślę, że nawet jeżeli blondynka jest mądra, to i tak nigdy nie będzie myśleć logicznie, a jej decyzje życiowe będą podejmowane przez chwilowe wzloty lub upadki. Tak znam wiele blondynek...I wiem jedno, blondynki które chcą być mądre, są tak męczące, że ... -.- a pozostałe np. Sandra, to przy nich można udusić się ze śmiechu, więc jest extraaa !! ;*
Następnie było jedzenie...Tak obiady i kolacje u Sandry to następny powód dlaczego tak często tam przyjeżdżam, jej mama to ekspert w dobrym (tłuste ale co tam) jedzeniu. Kocham mamę Sandry ! ;*
Po tak dobrym żarciu musi być coś ...takiego... Tak wyglądają moje ukochane, ulubione klapeczki po zabawie z Radosem...Jednym słowem masakra. 

Ok to tyle, papapa ! ~*~






środa, 24 kwietnia 2013

Mój wtorek z Sandrą

A więc... Obiecałam że nie dodam niektórych zdjęć, więc niestety macie tylko te, na których Sandra wyszła ładnie. Oki. Nasz dzień minął bardzo szybko. Wręcz za szybko. Jest bardzo dziwne, że się ostatnio w ogóle nie kłócimy...hm... Ok a więc na początek:



 Tak więc nasz dzień zaczął się wspaniałym humorem Sandry, który wykorzystałam do "cyknięcia" kilku wspaniałych fotek. Nie wiem czemu Sandra potem się tak zniechęciła, przecież jak się uśmiecha to cały świat promienieje, a chłopaki na kogo się patrzą ? NA NIĄ ! SIE PACZĄ !!! ;)

A oto filmik. Tak więc udałyśmy się na spacer który trwał 3 godziny. Ja zafundowałam Sandrze loda, ja też sobie kupiłam, a że Kuba nie chciał, to nie dostał. Potem Sandrze kojarzyło się słowo "lód" z wieloma rzeczmi... Tak...głównie z jedną....

Papapa...ciąg dalszy wtorku z Sandrą...nastąpi :)

niedziela, 21 kwietnia 2013

Ja + Sandra...

No tak więc dzisiaj byłam u Sandry. Na początku grałam z nią w simsy. Stworzyła śliczną simkę Cathinę, a ja Jack'a. Było extra. Potem poszłyśmy razem z Kubą na dłuugi spacer. Z tego powodu, że nie mieszkam w Bestwinie, bezwstydnie mogłam zaczepiać ludzi na ulicy i prosić ich o pieniądze lub wmawiać że moje skarpetki to nauszniki. No ok, a teraz kilka naszych fotek:
Tutaj ja próbuję pocałować Sandrę

Tutaj ja i Sandra. Sandra na dziwną minę...

Sandra prosząca aby simowie uprawiali sex

Sexy Sandra się na ciebie paczy
Ok, to tyle naszych zdjęć. Jak będzie 808 wejść, to dodam filmik ja i Sandra, który jest ciekawy bo nawet nie wiedziałam, że go nagrałam  ;) papa

sobota, 20 kwietnia 2013

Rodzina Yamir

Składa się z:
 Jack ( ja - Paulina) - mąż Cynthi. Przystojny, dobrze wykwalifikowany pracownik. Lekarz. Jest pracoholikiem. Czyli poświęca się bardzo pracy, a w wolnych chwilach lubi grać w szachy. Kocha żonę ponad życie i nie chce się z nią rozstać. Gdy kłócą się po raz 348 raz, puszczają mu nerwy, lecz dalej zamierza żyć z piękną Cynthią. Zamiast rozwodu, postanawia podzielić dom na 2 części (zrobić tak zwany dom bliźniaczy). Czemu tak robi ? Sądzi, że przerwa dobrze im zrobi i znowu zaczną się kochać tak jak kiedyś. Nawet nie wie, co jego "żoneczka" wyprawia w drugiej połówce domu.

Cynthia ( Sandra) - żona Jack'a. Atrakcyjna, lecz nie najmądrzejsza kobieta. Z mężem jest tylko z powodu jego przystojności. Normalnie kocha innych, wielu, wielu mężczyzn na raz. Kiedy się nudzi i nie ma co robić, lubi figlować z Jack'iem w łóżku. Jednym słowem kocha sex. Wykorzystuje męża, a sama nie pracuje. Wykorzystuje swoją urodę do podrywania.

Rodzina Yamir nie jest wcale bogata. Jest tak dlatego, że Jack dopiero zaczyna swoją karierę, a Cynthia ma marną pracę w SPA, do której rzadko kiedy uczęszcza.

To tyle. Na koniec zagadka. Jak to jest możliwe ?
To tyle, papapa !! ;)

czwartek, 18 kwietnia 2013

Serio ?

Serio mam pisać posta w tak ładną pogodę ?!??! Oj nie ja nie jestem taka, jaka spodziewałabym się po np. Sandrze : "Jest ładna pogoda, to wyjdę na dwór ale w simsach" -.-. Ja tam wolę iść na spacer, pobiegać, poskakać, a już w ostateczności uczyć się NA POLU !!! A więc jak planuję dzisiejszy cudny, wyczekiwany od lat (no dobra przesadziłam, miesięcy) dzień ?
1. Na początek, no już muszę zrobić te zadania, ale na polu !
2. Potem pójdę do koleżanki
3. Potem muszę iść do ortodonty
4. Następnie znowu koleżanka, lub jakiś spacer
 Okey, to ja lecę na pole, a wy za ten czas musicie zadowolić się tym słodkim pieskiem :

wtorek, 16 kwietnia 2013

Jeż * 3

Pewnie już wiecie, a jak nie wiecie to napiszę, że mam jeża. Nazywa się Guapo (po hiszpańsku o znaczy przystojny) i jest to jeż hodowlany pigmejski. Wygląda on tak :
No chyba sama nazwa wskazuje, że to samiec ;). Tak więc cechy mojego Guapusia to :
1. Ciągły strach
2. Kochajeść, spać i rozrabiać 
3. Uwielbia wygrzewać się na moim brzuchu
4. Lubi spacerować po ogródku
5. Nienawiść do mamy, taty, psa
6. Lubi zapach papierosów (nie wiem czemu)

No dobra to tyle..ale do rzeczy, czemu w opisie mam jeż * 3 ? Otóż dlatego że...W 2012 r. przygarnęłam jeża leśnego,(nazwałam go Burczek) odchowałam, odkarmiłam, wygrzałam i wypuściłam do lasu. Potem kupiłam Guapę, a dzisiaj znalazłam jeża !!! Oczywiście nie jest to jeż już dorosły. Nie nie, ja taka nie jestem. Ja ocalam tylko małe jeżyki niezdolne do przeżycia. Tak tez było z tym. Nie dość że mały i wygłodzony, to jeszcze uratowałam go spod kłów psa. Nie mam jego zdj. ale wygląda on tak jak ten tylko mniejszy :

Dodam jeszcze że to samiczka i nazwałam ją Lucky. Ok, to tyle o jeżach, papapa !!!

niedziela, 14 kwietnia 2013

Sandra i simsy

Czy już mówiłam wam że Sandra Najbor jest naj naj naj lepsza jeśli chodzi o granie w the sims 3 ? Ona po prostu KOCHA tą grę. Na początek tworzymy nową rodzinę, potem gramy i... tu się zaczyna. Simka idzie pracować - Sandra " Oh oh, moja simka idzie szukać pracy ! Może kosmetyczka, może kucharka, może prostytutkaaa. !o ho oh !! ". Simka jest zaręczona, Sandra - " Oh jacy oni są fajna parą, ojeejj, a kiedy będą dzieci ? Chce dużo DUŻO DUUUŻO !!! " Nie mówię już jak reaguje na to kiedy się starają o te dzieci.

Ok, więc dzieś za tydzień się spotykam z Sandrą i będziemy grać. Wymyśliłam kilka fajnych rodzinek które możemy spróbować oto one : ( mi się podoba podpunkt 2 )

1) Rodzinka mama,ojciec,2 kotki.Pragną,aby co chwilę mieli dzieci.Poprostu takie domowe przedszkole. Więc tworzę i tworzę i patrzę jakie ciekawe dzieci im wychodzą xD 
2)Zachciało mi się ostatnio rodzinki,w której ani mąż ani żona,że tak powiem "nie są zadowoleni z życia łózkowego xD " Tak więc zdradzają na potęge z ogrodnikiem,pokojówką itp. :shifty: 

Sandra to ty na to ?

Ok to tyle. Lecę paaa !

piątek, 12 kwietnia 2013

Gry

Postanowiłam więc zrobić post o...grach. Umieszczę w nim moje ulubione gry które już mam i te których nie mam, ale bardzo bym chciała ;)

1. Sims 3     Gra jest po prostu świetna. Tworzysz rodzinę, znajdujesz im  pracę, robisz pokolenia, itd.                                                    
Jest to życie, takie prawdziwe, może być dobre lub złe. Rozwijasz umiejętności simów, kształcisz ich, dobierasz cechy...Według mnie jest to extraa ! ;)]







 
2. 102 Dalmatyńczyki Gra w którą grałam jako małe dziecko. Nie była ona wcale taka łatwa. Pomagał mi w
w niej zawsze mój tata. Teraz chciałabym do niej wrócić i spróbować ukończyć wszystkie poziomy, bo nigdy mi się to nie udało...                    










3. Minecraft W dzień tniesz drzewa, budujesz swój dom, zabijasz i jesz zwierzątka, z wełny robisz np.
pościel. W nocy zaś uważasz aby potwory cię nie zabiły (dlatego właśnie budujesz dom) Nie mam jeszcze tej gry, ale bardzo bym chciała.

wtorek, 9 kwietnia 2013

Będę grac w filmie !!!!


Otóż, azaliż, a zatem, a więc....Moja przyjaciółka Justyna, postanowiła nagrać film. Thriller sensacyjny.
Proszę oto on :
"Jak w życiu każdego z nas zdarzają się kłótnie. Tak samo jest u szóstki znajomych, którzy pracują razem w jednej firmie. Louisie (Justyna Lameńska), kłóci się ze swoją mamą i niepogodzona wybiega z domu. Chce porozmawiać ze swoim znajomym Philipem (Bruno Mars), ale on sam ma kłopoty ze swoją dziewczyną Emily (Skylar Grey). Problemy w rodzinie dotknęły także Dorothy (Oceana) i Paula (Benicio Del Toro). Wszyscy spotykają się w jednym biurze, aby wyżalić się ze swoich problemów, gdy wbiega do niego niedoszły piosenkarz (Kevin Bacon), który przez firmę przyjaciół nie zrealizował swojego marzenia. Bierze ich na zakładników, grożąc śmiercią jeśli nie nagrają jego utworu. Gdy cała paczka znajdzie się w sytuacji zagrożenia życia, zrozumieją, że zwady między nimi były niepotrzebna. Tym bardziej, że mogli widzieć się ostatni raz..."

Autorka filmu - Justyna L.
A oto moja rola :
Nazywam się Nela Gomes. Jest to siostra tytułowego bohatera. Razem z nim napada na studio nagrań Paula i Philipa. Jednak, gdy jeden z zakładników zaczyna rozmawiać z dziewczyną odzywa się jej sumienie... 




Ok....to tyle...Papaa !!! PS Pozdrawiam Justynę L., Sandrę N., Olę P., Maję G.. !!!!
Cześć !


sobota, 6 kwietnia 2013

Szpagat z Mają

Jeżeli czytacie regularnie moje posty, to wiecie, że muszę nauczyć się szpagatu tureckiego do końca wakacji.  Normalnie człowiek uczy się czegoś takiego przez rok, więc nie rozumiem. Sama nie dam rady, bo przecież ja Paulina, która cały dzień siedzi w książkach....? Postanowiłam więc budzić się wcześniej rano, uczyć się bardzo intensywnie, a o 19:30 - 20:00 zapraszać Maję, aby pomagała mi w tym zadaniu. Kim jest Maja ? Maja, to przeurocza, prześliczna 10-letnia moja kuzyneczka, która profesjonalnie potrafi zrobić szpagat turecki.
Oto ona ;)
Tak więc w weekendy będziemy się spotykać i ćwiczyć godzinkę. Dzisiaj też. Korzystamy z tej strony do rozciągania : http://zapytaj.onet.pl/Category/012,009/2,18068741,Jak_nauczyc_sie_szpagatu_tureckiego.html

Oki, to tyle na dzisiaj. Ale zanim skończę, to mam jeszcze jedno pytanie. Jak wy to robicie, że macie tyle obserwatorów z obcych krajów ? Ja mam tylko z Polski i Niemiec...i tyle ;((

piątek, 5 kwietnia 2013

Sama w domu !!! ;)

Ale fajnie, jestem sama w domu !! W oglole dzisiaj to jakiś fajny dzien. Nie dość tego, że cały dom jest (chwilowo;( ) cały mój, to jeszcze o 20:00 jadę na tańce !! :d no dobra, ale co ja będę robię  ? Czy będę śpię, lub uczyć się ? O nie nie. Wtedy jest impreza na maksa. Czasem zapraszam jakaś koleżankę i szalejemy, ale dzisiaj raczej zostanę sama. Za każdym razem robię coś innego, wiec wypisze, jak zamierzam spędzić dzisiaj czas.

  1. Tańczyć
  2. Śpiewać
  3. Pomalować paznokcie na kolor bezbarwny
  4. Rozciągać sie !!!
  5. Jeść
  6. Trochę internetu nie zaszkodzi ;)

Ok, no to ja idę szaleć, a tutaj obiecany komiks pod tytułem "Sandra na klasówce z metodą derp"  :


środa, 3 kwietnia 2013

Wyzwanie i komiks ;)

Hmm... Mój komiks miała najwięcej wyświetleń, więc postanowiłam zrobić nowy. Będzie on obrazował rozmowę Sandry z ... pewną osobą. A teraz krótko co robię. Na początek dodam, że cieszę się, że jeszcze tylko 87 dni do końca roku szkolnego ! Następnie, że mam tyle nauki, że i tak cudem jest to że robię teraz tego posta. Co więcej, mam nowe wyzwanie, czyli po wakacjach mam potrafić idealnie szpagat. !!! Dlaczego ? Już wyjaśniam. Tańczę od dłuuuższego czasu salsę cubanę con reggeaton i po wakacjach osiągnę stopień zaawansowany. Z tym ciągnie się też występowanie i wyjeżdżanie do innych miast na konkursy. Abym mogła to robić, muszę umieć szpagat, aby po prostu "wyglądać bardziej profesjonalnie". ;( Taak mówcie sobie że do września dużo czasu, ale teraz przy nauce nie mam czasu, a ażeby zrobić szpagat w 2 miesiące trzeba się rozciągać codziennie przez godzinę !!! Nie mówiąc już o zakwasach i innych dolegliwościach. Kiedy ja na to niby znajdę czas ?? Oj ale się rozpisałam. Dobra daję komikss ! ;)
PS jutro następny komiks obrazujący Sandrę na klasówce ;)

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Dancehall



Jak wam się podoba ? Według mnie muzyka do której wykonywany jest ten przedziwny, lecz jakże popularny rodzaj tańca jest super. A to że tak w ogóle można to mnie zaskoczyło. A i pomijam wszelkie pytania "Ona ma coś w tyłku?". Nie nie ma.


Okey, to tyle. Chciałam się z wami tym podzielić i proszę GŁOSUJCIE w sondzie pod dołem. Wielkie dzięki i apa ! ( apa to po węgiersku pa )