1. Zjadłam jak zwykle śniadanie. Pasta z łososia, kanapka i pomidor.
2. Następnie wyruszyłam na godzinny spacer ze Smykiem i Mają.
3. Po spacerze, odpoczęłyśmy i zaczęłyśmy rysować.
4. Zjadłyśmy obiad. Kluski z truskawkami. :)
6. U Sandry, poszłyśmy do potoku. a potem na długi spacer co zajęło 2 godziny.
7. Wracam do domu i od razu zostaję zaproszona do koleżanki na trampolinę = 2 godziny.
8. Siedzę i piszę posta :)
Oki, a tak w ogóle to czemu nie ma Sandry ? Dlatego że ma szlaban do poniedziałku, czyli jeszcze tydzień :)
Ok to chyba tyle spadam papaap !!! A no i bym zapomniała, oto blog mojej pięknej kuzyneczki Mai : http://majavlog.blogspot.com/
No teraz mogę iść. Pa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz